Dlaczego wszyscy pchają się, by sprawować nad resztą 'władzę'? Drażni mnie to. Chcę dom, moje łóżko, mój bajzel w pokoju i moich ludzi, tych najważniejszych. Z chęcią bym uciekła stąd. Sama. Z kimś. Obojętne..chociaż, z Kimś byłoby w porządku. Za dużo czasu sama. Ja, muzyka, myśli. Chyba one mnie wykańczają. Za dużo myślę i nie wiem czym to jest spowodowane..Ludzie ranią..bardzo. Ostatnio za często, niech się nie dziwią, że się zmieniam. Już tak będzie. A ja taka zostanę. Tyle.
Wydaje mi się, że tęsknię..za tamtymi czasami. Beztrosko, zabawnie..ogólnie bez przypałów i zmartwień. Teraz tylko udaje. Tak najlepiej. Jak mnie wszyscy denerwują. + zawodzą...coraz częściej..Ci ''najbliżsi'' - smutne.
Nie wiadomo komu ufać, komu nie..żenujące.
_________________________________
Są takie dni kiedy chcę być sam, łapiesz?
Jedyne na co mam ochotę to na wieczorny spacer.
Skoro uważasz, że za dużo czasu spędzasz sama, to napisz do mnie, a nie :(
OdpowiedzUsuń